W podróży

Ostatnio widziałem na skraju lasu pod Krynicą całą stertę worków ze skamieniałym cementem. W korytach strumieni widzi się porzucone lodówki, pralki, telewizory, a nawet kanapy i wersalki. Wszystko to świadczy o zbiorowej mądrości narodu polskiego.A niejako w odpowiedzi dostaję felieton o grzybach i śmieciach.

Czuję się wielce urażony.
Grzyb , ten leśny, poza zapachem nic wartościowego dla człowieka,
nie posiada,w sobie, toż to sama woda, jeszcze otruć się można. Proszę,
niech Pani redaktor więcej tego nie robi. Spacer po lesie, dla rozmyślań,
na rozważania o socjologii poświęcony. To tak? To nie będzie strata czasu.
Śmieci. Temat tragiczny, nie z powodu smrodu, zapachów jakie za sobą
niesie. Szlag mnie trafia jak muszę patrzeć na ten las pojemników,
rozrzuconych po naszych miastach, wsiach, a nawet przysiółkach, to co jest w lasach jest tylko pokłosiem, tej bzdurnej ustawy o śmieciach, niedawno uchwalonej..
To wszystko dobrze robi grupie interesu, która upatrzyła sobie miejsce do naciągania obywatela, prostego człowieczka, na dodatkowy wydatek. Las to przecież tylko dolny koniec przewodu pokarmowego neoliberalizmu, gdzie każdy tylko sobie. Rośnie horda egoistów, którzy mają w pogardzie wszystko co wspólne. Wszystkie te rzekome daniny. Liczy się tylko własny skoszony trawniczek za płotem z drutu kolczastego.
Ale proszę także przyjrzeć się kampanii wyborczej. poza tym im chodzi o zemstę, emocje, nie chcą uratować tych chłopaków. Jednego zycia juz nie ma, czy chodzi o to by zniszczyć kolejne, robiąc z nich dożywotnich przestępców, bez szans socjalizacji( nie piszę o resocjalizacji, bo u nich jeszcze pewnie socjalizacji nie było)
A teraz do komentarza podstawowego się odniosę: Podoba mi się, że pan pisze, że nawet gdyby współpracował z WSI, to nie jest to jakaś zbrodnia, w końcu o d 17 lat mamy niepodległe państwo i współpraca z jego służbami jest jakby na to nie patrzeć wyrazem patriotyzmu, chyba więc obecni rządzący szczególnie Giertych powinni byc z takich ludzi dumni. Tylko jesli współpracował, to czemu zaprzecza, tu jest problem.
Druga sprawa: nie widze żadnej potrzeby taryfy room escape ulgowej ani po wyborach ani tym bardziej teraz, oni zasługują na inteligentny odpór, i pańska gazeta to robi, duzo lepiej i skuteczniej niż taka nijaka PO, więc dlatego będą atakować.
Hasła wszystkich stron to: Polakowi dać więcej, Polakowi się należy, Polak sobie zasłużył.
A jak się da to Polak ma prawo do ośmiorniczek i co go obchodzi dobro wspólne. Czy choć jeden głos mówi, że od Polaka powinno się wymagać? Przykład idzie z góry. Jak wodospad.
Ale równie śmieszne jest myślenie, że można to zmienić karami.